sobota, 28 czerwca 2014

Czerwone światło


czerwone światło 
gdy zbliżasz się do mnie 
na mniej niż trzy kroki
wstrzymuję oddech 
napinam mięśnie 
i chciałabym zamknąć oczy

boję się tego gdy siadam przy tobie 
i marzę żebyś mnie dotknął
a gdy to robisz 
muskając mnie przypadkiem 
sztywnieję tracę widoczność

dławię w sobie wszystko
co chciałam powiedzieć
przy tobie słów zapominam
zamieniam się w słuch 
każdy ton twego głosu 
rozbudza we mnie pragnienia

---

czerwone światło 
gdy zbliżasz się do mnie 
na mniej niż trzy kroki
rytm gubi oddech 
tężeją mięśnie 
napięcie otwiera ci oczy

przestajesz myśleć gdy siadasz obok 
wiesz tylko że musisz mnie dotknąć
i gdy to robisz 
zupełnie nie przypadkiem 
spojrzenie nabiera ostrość


Wieczór nad jeziorem

Już wieczór rozpostarł się mgłą na jeziorze

I trzciny przybrzeżne szelestem zagrały.

Pusto. Zaraz ptaki w gniazdach będą spały

A my będziemy tu całkiem sami - może.




W górze księżyc wschodzi i wodę posrebrza,

Nagle tysiąc zimnych ogni na niej płonie.

Zgodnie przykładamy do oczu swych dłonie:

Ten blask migocący źrenice rozszerza!




Cicho szepce fala co piasek obmywa

Ze śladów naszych stóp i światła dziennego.

Chcę na skórze poczuć część wieczoru tego,

Zanurzyć się w tej toni... chodźmy popływać!





EPILOG: 
dwunastozgłoskowiec z rymem okalającym. A pływać nie umiem do dziś.

Schyłek lata


Lato się chyli ku upadkowi

Zaraz jak liście opadną nadzieje
Deszcz zamiast łez krople smutku utoczy
Wszystko co żywe w oczach zmartwieje

Powietrze przesiąknie zapachem przemijania
Wiatr jednym podmuchem rozwieje złudzenia
Teraz już lepiej nie oglądać się za siebie
Bo mamy jesień - porę listów palenia

szczodra



Rozdałam swe ciało
jak siostra Jezusa
głodnym rzeszom
kawałek po kawałku
Tym którzy prosili
i tym którzy trwali
od dni wielu
w głodowym strajku
Rozdałam swe ciało
od dołu do góry
nie zostawiając nic
dla siebie
Bezcielesna zostałam
dotrwam końca cierpliwie
czekając na nagrodę swą
w niebie



2007-09-21

Rock me baby

Wszedł we mnie uszami
i rozlał się falą
miękką wibracją

ten rytm
rytm

obudził skórę
rozchylił usta
napędził krew

płyń
płyń

otworzył na siebie
wypełnił po brzegi
poruszył

w głąb
w głąb

uniósł nad krawędź
utrzymał na jawie
porzucił

w mrok
w mrok

blues ma to w sobie
ma ludzkie dłonie
i cały ten seks
seks

daj mi to znowu
daj mi ich obu
chcę
chcę

.....

Napisano: 2007-09-28







EPILOG: J.L.Wiśniewski made me do it. W Samotności w sieci wspomniał o zmysłowym tańcu przy tej piosence, a potem jeszcze wiele razy pisał o bluesie. Sprawdziłam w wersji B. B. King + E.Clapton i... nie wiem czy to kwestia niezwykle silnej sugestii, czy skojarzenie wywołane jej rytmem, ale jeszcze nigdy wcześniej muzyka nie rozbudzała we mnie tak bardzo seksualnych odczuć. To prawda, że trafiła wtedy na podatny grunt mojego rozbuchanego i niezaspokojonego pragnienia, ale musiało być w tym coś więcej.

Bo "Blues zawsze chce więcej", jak odpisał mi JLW na maila którego do niego wysłałam.

A ja dodałabym, że blues jest wielkim, czarnym mężczyzną o łagodnym spojrzeniu i silnych dłoniach, pachnącym piżmem i czymś skórzano-metalicznym, duszącym, jeśli nie odurzającym. 


Zgubiłam się

zgubiłam się tak dawno
nie wiem sama dokąd idę
idę
czy tylko przebieram w miejscu nogami
nie mam w życiu celu
nie mam siły o tym myśleć
nie mam już pomysłu na nic

najchętniej bym siadła
na przydrożnym kamieniu
i patrzyła w niebo godzinami
a czas by płynął w rytmie
bicie serca puls oddech
dni wciąż przerywane snami

nie ma nic przede mną
znika szybko co za mną
teraźniejszość
to tylko zawieszenie
nie wiem czy mogę wierzyć
ale jeśli jakiś bóg słucha
daj mi boże rozproszyć się w przestrzeni


Napisane 2008-07-14




EPILOG:
wtedy rzeczywiście nie wiedziałam dokąd idę, dokąd zaprowadzi mnie to co robię.
I jak się po latach okazało, miałam słuszne obawy i wątpliwości. Zawracanie ze źle obranej drogi zajmuje znacznie więcej czasu niż przejście jej po raz pierwszy.

*** (gwiazdy)




jak dotąd
gwiazdy spełniały
wszystkie moje życzenia
byłeś ty
byłam ja
i niebo też było na ziemi
odwróciłam się więc od okna
tak pijana błogim stanem
a gwiazdy spadały
za moimi plecami
...
w końcu spadły
wszystkie mi pisane



 2008-03-07

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Miłość i prawda nie potrzebują żadnych uzasadnień,
ponieważ są r z e c z y w i s t o ś c i ą samą w sobie.

sobota, 29 października 2011

"Jeżeli coś dotyka cię, znaczy: dotyczy cię. Jeżeliby nie dotyczyło cię - nie dotykałoby cię, nie zrażało, nie obrażało, nie drażniło, nie kuło, nie raniło.

Jeżeli bronisz się, znaczy: czujesz się atakowany. Jeżeli czujesz się atakowany, znaczy: jesteś celnie trafiony. Miej to na uwadze."

poniedziałek, 5 września 2011

tęsknić


Kiedyś pytałeś, co to znaczy "tęsknić za Tobą". W przybliżeniu to taka hybryda zamyślenia, marzenia, muzyki, wdzięczności za to, że to czuję, radości z tego, że jesteś i fal ciepła w okolicach serca.