Pokazywanie postów oznaczonych etykietą męskie-żeńskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą męskie-żeńskie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 lipca 2014

Nie śpij ze mną


Przyjacielu
Nie rób mi tego
Przecież wiesz że
Nie zasnę przy tobie
Gdybyś leżał tutaj obok
Z całej siły mrużyłabym oczy
Odwrócona do ściany
Liczyła minuty
Do rana
Rano
...
Dobrze
Naprawdę
Cudnie mi się spało
I sny miałam kolorowe
Nie, głuptasie, nie o tobie
Zaraz wrócę, za chwilę
I pobiegłabym
Zmyć z twarzy
Pragnienie
Palące


2007-08-13



EPILOG:
Inspirowany sytuacją prawdziwą, lecz odwróconą. Próbowałam się wczuć w to, co mógł wtedy czuć on.



wtorek, 1 lipca 2014

Kołysanka


Ja się tu położę
Leż obok mnie
Przytul do policzka policzek
Oddychaj tak spokojnie
Wtedy ja będę też
Z minuty na minutę coraz ciszej
Opowiedz szeptem bajkę
Wysłucham jej
I uwierzę w szczęśliwe zakończenie
Nie odchodź póki zasnę
Póki nie zapadnę w sen
Bo w nim cię widuje codziennie


***


A Ty kogo widzisz w ostatniej chwili przed zapadnięciem w sen?


2007-07-28


Epilog:
Im dłużej żyjemy marzeniami, tym ciekawsze i przytulniejsze stają się od rzeczywistości.
I tak było w tym rozczarowującym przypadku. Zawsze lepiej wychodziło mi samodzielne ukołysanie się do snu.

sobota, 28 czerwca 2014

*** (gwiazdy)




jak dotąd
gwiazdy spełniały
wszystkie moje życzenia
byłeś ty
byłam ja
i niebo też było na ziemi
odwróciłam się więc od okna
tak pijana błogim stanem
a gwiazdy spadały
za moimi plecami
...
w końcu spadły
wszystkie mi pisane



 2008-03-07

czwartek, 9 czerwca 2011

"Olifant" Marcin Świetlicki

Zobaczyłem światło więc przyszedłem. Zadzwoniłem i otworzyłaś.
Nie przyszedłem rozmawiać, nie przyszedłem się kłócić,
nie przyszedłem prowadzić odwiecznej wojny.
Ja przyszedłem się kochać.
Mam już jeden nóż w plecach i nie ma tam miejsca na następne.
Odpada dylemat: kawa - herbata?
Przyszedłem się kochać.
Zobaczyłem światło więc przyszedłem. Zadzwoniłem i otworzyłaś.
Nie przyszedłem rozmawiać. Nie przyszedłem namawiać.
Nie przyszedłem zbierać podpisów. Nie przyszedłem pić wódki.
Ja przyszedłem się kochać.

***
Ten wiersz kojarzy mi się z czerwcem, czerwonymi szpilkami i dwiema skórzanymi kurtkami. Wyrzuciłam jakoś niechcący to wspomnienie z pamięci i wróciło dziś nagle, kiedy pisałam o motorach.
Ciekawe czy cały czas uchodzi Ci na sucho jazda pod wpływem.

czwartek, 31 marca 2011

Pamięć zapachu

Przeczytałam dzisiaj:
"Zapach jest najtrwalszą formą pamięci ” (...) pamięć olfaktoryczna jest wieczna i niezależnie od naszej woli , wraz ze znaną nutą zapachową, uruchamia w naszej świadomości obraz chwil z przeszłości, reminiscencje minionych zdarzeń..."
To niesamowite jak kompozycja zapachowa potrafi zabierać w podróż w przeszłość, jak mimochodem wyzwala wspomnienia, przywołuje uczucia towarzyszące wcześniejszym spotkaniom z danym zapachem...